Abpol – co powie audytor?
Abpol zajmuje się dystrybucją produktów szybkozbywalnych – takie do zakupów impulsowych, czyli przy kasie.
Oferta spółki obejmuje:
– prezerwatywy you&me
– plastry QuickPlast
– klej błyskawiczny PerfectGlue
– tabletki Aviomin (podobieństwo do znanego aviomarinu nie przypadkowe – choroba lokomocyjna)
– suplementy diety longplay do poprawy sprawności seksulanej
Jak widać produkty interesujące i dlatego zapewne Abpol ostatnio na giełdzie wyceniany jest na ok. 20 mln zł.
No, przy takich produktach to chyba mało 🙂
Kiedyś na giełdzie był Unimil z hasłem reklamowym „Unimil sobie życie”
Abpol może zachęcać inwestorów: „You&Me longplay”
Kiedyś na giełdzie był Unimil z hasłem reklamowym „Unimil sobie życie”
Abpol może zachęcać inwestorów: „You&Me longplay”
Biznes jak biznes, byle by zarabiał. A z tym już trochę słabiej.
Przychody w 2014 r. spadły, a zysk jest na poziomie ok. 100 tys. zł od trzech lat. Trudno to uznać za dynamiczne wzrosty.
Przypominam, że wycena tej spółki to ok. 20 mln zł (C/Z=150, C/WK=3).
Widać, że inwestorzy są zadowoleni z jej produktów.
Spółka ostatnio wypuściła wiele raportów o wprowadzeniu swoich produktów do nowych sieci i oczekuje podwojenia przychodów. Nie ma niestety info, jakich zysków oczekuje. A umieszczenie produktów przy kasach, które jest dla sklepu miejscem intratnych zakupów impulsowych kosztuje. Warto też pamiętać, że na każdy z oferowanych produktów przez Abpol jest wiele tożsamych konkurencyjnych.
I żeby sfinansować zwiększoną dystrybucję to trzeba mieć więcej kapitału obrotowego – bo rosną zapasy i należności.
A to, co niepokoi to właśnie dziwna wartość należności w aktywach i … opinie audytora.
Przy rocznej sprzedaży 4,79 mln zł należności krótkoterminowe wynoszą 5,67 mln zł! Jak to możliwe? Należności powyżej 1 roku, to powinien być właściwie odpis z tytułu utraty wartości.
Do tego dochodzą ostre opinie audytora – bardzo rzadko spotykane w raportach.
Rok 2012:
„Spółka nie dopełniła obowiązku potwierdzenia należności i zobowiązań.
Spółka nie utworzyła odpisów aktualizujących wartość należności, których termin płatności przekroczył 365 dni oraz należności wątpliwych i spornych. Łącznie 3 779 tys. zł.”
W ciągu 3 miesięcy od końca 2012 r. spłynęło zaledwie 13,4% należności.
Rok 2013:
„Spółka nie utworzyła odpisów aktualizujących wartość należności,
których termin płatności przekroczył 365 dni oraz należności wątpliwych i
spornych. Łącznie 277 tys. zł”
których termin płatności przekroczył 365 dni oraz należności wątpliwych i
spornych. Łącznie 277 tys. zł”
W ciągu 4 miesięcy od końca 2013 r. spłynęło zaledwie 8% należności.
„Kwota miesięcznych obciążeń z tytułu obsługi zaciągniętych kredytów oraz trudności w finansowaniu bieżącej działalności Spółki mogą być sygnałem wskazującym na zagrożenie kontynuacji jej działalności.”
„Istnieje zagrożenie obsługi kredytów udzielonych”
„Sytuacja finansowa jednostki badanej nie jest w pełni stabilna”
A więc mamy wartość należności przekraczającą sprzedaż roczną. Do tego dochodzą uwagi audytora o problemach z należnościami i finansowaniem bieżącej działalności. Wygląda na to, że spółka ma należności sporne lub przeterminowane, które trzyma w księgach bez odpisów i zastanawiam się, co w tym roku zrobi audytor.
No więc – czy ta spółka jest sexy czy nie?
Świetne są analizy na tym blogu, zwięźle, treściwie, konkretnie. Można w wolnym czasie prosić o porównanie Bytomia, Vistuli, Próchnika i Monnari. Branża odzieżowa m się dobrze, warto byłoby przyjrzeć się poszczególnym pozycjom w bilansie i rzis.
Bytom, Vistula, Próchnik i Monnari są cały czas analizowane przez analityków. Ja tam nic nie dodam nowego.
Za to obserwuję CDRL z tej branży i może coś napiszę. Czekam na wyniki roczne.
Balon pompowany przez CDE i tyle
W takim razie czekamy. Ważne, że pokazujesz te mechanizmy między memoriałowym rzis a przepływami. Naprawdę można się wiele dowiedzieć i nabyć wprawy w ocenie spółki.
Skoro skupiasz się na spółkach nie z głównego nurty (i w sumie dobrze), to jakbyś przy okazji rzucił okiem na Makolab z NC. Poza może płynnością, wydaje mi się, że tam bilans i wyniki są zdrowe i potencjał jest. Z góry dziękuję za ew. analizę.
Ostatnio kurs INC trochę wystrzelił. Mógłbym prosić o aktualizację analizy?
Co sądzisz na temat sprzedaży akcji przez głównego akcjonariusza?
Sprzedaż akcji przez głównego akcjonariusza nie jest dobrym prognostykiem.
Mało obiektywna ta analiza. Rozumiem, że autor skupuje te akcje?
Analiza jest z 10 marca przy kursie 4,50 zł. Obecny kurs to 80 gr. Zamiast zachowywać się jak troll z różnych for internetowych ("na pewne chce kupić") warto trochę pomyśleć.
Kto mnie posłuchał i sprzedał to nie stracił.
Oczywiście, że nie kupuję takich spółek. Nie bawię się w takie spekulacje.