SEKO – efekt Świąt?

SEKO to producent wyrobów z ryb, głównie ze śledzia. Głównymi produktami są marynaty m.in. koreczki śledziowe, filety, rolmopsy.

Po bardzo udanym 2017 roku w 2018 r. już nie było wzrostów, ale utrzymane zostały wyniki.

Spółka opublikowała już raport za I kwartał 2019 r., który jest dużo słabszy od I kwartału 2018 r.

Trzeba jednak uwzględnić 2 czynniki :

  • wyjątkowo dobry I kwartał 2018 dzięki Wielkanocy w dniach 1-2 kwietnia 2018 r.
  • Święta Wielkanocne w 2019 r. były w dniach 21-22 kwietnia 2019 r., dlatego część sprzedaży przesunęła się na II kwartał

Przychody w 1k19 wyniosły 46,5 mln zł (-2%).

Spadła marża ze sprzedaży brutto z 22,5% na 19,8%. Jednak ubiegłoroczna marża była rekordowo wysoka, a obecny poziom jest wyższy niż w 2017 r.

Raport wskazuje przyczyny spadku marży: “wzrost cen energii,wzrost kosztów pracy oraz wzrost cen surowca rybnego
Jednocześnie w związku z dokonanymi inwestycjami w poprzednim roku zwiększyła się efektywność produkcji w wyniku większej automatyzacji.
Wysokie ceny energii i presja na wynagrodzenia dalej będą ciążyć na kosztach spółki, jednak cena surowca rybnego może spaść.

Jeśli chodzi o cenę śledzia to pozytywny wpływ ma zwiększenie kwot połowowych dla śledzia atlantyckiego (https://www.undercurrentnews.com/2019/03/08/mackerel-prices-to-climb-from-all-time-high-herring-may-have-reached-bottom/), co w pełni pokryło spadek kwot połowowych dla śledzia z Morza Północkiego.
“As a result, prices for NSS herring are down this year, from NOK 4.61/kg in March 2018 to NOK 4.02/kg in March 2019.”


EBITDA w 1k19 wyniosła 4,5 mln zł (-29%), a zysk netto 2,4 mln zł (-40%).

Sytuacja finansowa spółki jest znakomita. Gotówka (26 mln zł – chyba rekordowy poziom w historii spółki) przekracza zadłużenia odsetkowe (22 mln zł). Pozwala to na wypłatę dywidend – spółka deklaruje, że chce co roku wypłacać dywidendę. Za 2018 rok proponowane jest 0,66 zł na akcję, co daje stopę dywidendy ok.7%.

Podsumowanie
I kwartał 2019 r. nie był udany. Jednak trochę tłumaczy to późniejszy termin Wielkanocy przez co część przychodów przesunęła się na II kwartał. Warto też pamiętać, że I kwartał 2018 r. był wyjątkowo udany.
Biorąc pod uwagę spadek cen śledzia można oczekiwać poprawy w kolejnych kwartałach, choć wyzwaniem jest wzrost sprzedaży, a na spółce ciążą wysokie koszty energii, presja płacowa i słaby PLN.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.