BLOOBER TEAM – a miało być tak pięknie

Layers Of Fear 2 budzi trwogę, ale przede wszystkim inwestorów patrząc na zachowanie kursu po debiucie tej gry.

Miał być mega hit, a jest rozczarowanie – oczekiwania były znacznie większe, stąd spadek kursu. Spółka jak zawsze przy każdej swojej grze ogłosiła sukces.

Jeden z komentarzy ze Steama o grze:

“It physically pains me to say that I think this is one of the most disappointing games I’ve ever played in my life. I came into this believing that Bloober Team could do no wrong. Layers of Fear and Observer were absolutely amazing”

Na początku było sporo pozytywnych komentarzy, ale z czasem udział negatywów rósł, z których większość podkreśla, że gra jest monotonna i gorsza od pierwszej części.

Widać to też w liczbie aktywnych graczy (wykres ze StemDB), których liczba z każdym dniem spada osiągając w ostatnich 24 godzinach zaledwie 204 osoby:

W 2017 roku po audycie (w raporcie za IV kwartał wykazywali zysk) dokonano odpisów na 3,3 mln zł na wyprodukowane w przeszłości gry.

W 2018 roku po audycie dokonano odpisów na 0,5 mln zł, bo nie bardzo było z czego – wartość wyrobów gotowych w zapasach to zaledwie 1,7 mln zł, natomiast olbrzymia ilość wydatków  jest w produkcji w toku, która osiągnęła już poziom 30 mln zł i wzrosła w ciągu roku o 10 mln zł (są to wydane pieniądze, których nie ma w kosztach).

Medium – gra, która miała się ukazać w 2015 roku, obecnie zapowiadana jest na 2020 rok – kosztowała już 16 mln zł ! Technologie w trakcie wytwarzania to 7,7 mln zł. A Layers of Fear 2 ? Nie ma kosztów.

Warto pamiętać, że Bloober już w 2018 roku dostawał wynagrodzenie od Gun Media za wytworzenie gry Layers Of Fear2. Teraz dostaje tylko udział ze sprzedaży, a zatem przy obecnej sprzedaży (50 000 w ciągu 7 dniu) nie ma co liczyć na duże przychody.

Cena sprzedaży w okresie promocyjnym $26,99 = ok. 103 zł. 50 000 kopii = 5,15 mln zł. Podatki i prowizja Steam to ok. 50% przychodów. Zostaje  2,6 mln zł do podziału pomiędzy Gun Media (pewnie bierze większość?), a Bloober.

Debiut Medium – najbardziej tajemniczej gry Bloober produkowanej już od 2012 roku to będzie chyba największy test dla spółki. Wydane grube miliony – czy się zwrócą, czy jednak trzeba będzie dokonywać odpisów.

Wcześniejsze wpisy o Bloober : https://gazetagieldowa.pl/uncategorized/bloober-team-ksiegowosc-robi-roznice/

 

9 myśli na temat “BLOOBER TEAM – a miało być tak pięknie

  • Czerwiec 5, 2019 o 3:45 pm
    Permalink

    Zapasy wzrosły głównie w dwóch pozycjach; MEDIUM POIR oraz “Technologie w trakcie wykonania”. Sama pozycja “MEDIUM” nie wzrosła przez cały rok. Dla mnie to wyglada tak, jakby wrzucali w zapasy koszta powiazane z projektami które robia pod dotacje z UE czyli “samouczacy system” (wartosc projektu 15kk) i jakies R&D pod Medium (wartosc projektu 8,3 kk). Moze to zostanie zlikwidowane po rozliczeniu dotacji?

    Odpowiedz
  • Czerwiec 10, 2019 o 5:24 am
    Permalink

    Witam, Widzisz raport już się nie liczy. Nie liczył się także podczas jego wydawania. Spółki growe zupełnie inaczej się ogląda pod względem wyceny. Tu jedna noc zmienić może bardzo dużo.

    Odpowiedz
    • Czerwiec 10, 2019 o 7:38 am
      Permalink

      🙂
      Moim zdaniem Bloober szybko wróci do poziomu podłogi.

      Odpowiedz
      • Czerwiec 10, 2019 o 7:19 pm
        Permalink

        Jakies argumenty? Blair Witch zmienił fundament spółki w jeden wieczór. Teraz dobrze widać na co szły te zwiększone koszta produkcji. Zadne zapasy nie maja juz znaczenia. Zreszta jak sam zauwazylem 15 milionow zaksiegowane jest na Medium a to bedzie wydane w 2020 wiec w kontekście sierpniowej premiery żadne odpisy nam nie groza. Zreszta co zmieni jakis odpis? Jezeli do spolki zaczna plynac miliony z Blair Witch to kto bedzie sie tym przejmowal? To normalne, ze spolka wydajaca gry premium w trakcie dewelopmentu moze wejść w stratę. Teraz czas na żniwa.

        Odpowiedz
        • Czerwiec 11, 2019 o 7:51 am
          Permalink

          “Jeśli do spółki zaczna plnac miliony z Blair Witch”
          Świetnie. Ten argument jest przy kazdej grze na każdym gamedevie.
          Popłyną tak jak miliony zaczely plynąc za Layers Of Fear 2.

          Babieno ma jedną cechę mocno rozwiniętą – ładnie opowiada, jak to pięknie i wspaniale będzie.
          O innych cechach wolę publicznie nie pisać.

          Odpowiedz
          • Czerwiec 11, 2019 o 10:14 am
            Permalink

            Faktycznie prezes trochę mało wiarygodny. Co do samej gry to sądzę, że może się lepiej sprzedać od LoF 1/2 ze względu na rozpoznawalną markę i (chyba) bardziej rozbudowane elementy rozgrywki.

          • Czerwiec 11, 2019 o 10:28 am
            Permalink

            Tak, mozna napisac ze to tylko spekulacje jak Blair Witch sie sprzeda ale tym razem podstawy sa solidniejsze. O to wlasnie chodzi by poprzez analize znalezc firmy/tytuły z potencjałem i akumulowac akcje gdy jeszcze rynek nie do konca ogarnia co sie dzieje.

            -Pierwszy raz w hisotrii spolki wydaja duzy tytuł samodzielnie na PC (oraz Xbox poza game pasem), samo to mocno zwiekszy przychody. Na FB Bloober poinformowal, ze kolejne platformy sa mozliwe w pozniejszym okresie.
            -Blair Witch w ponad dobe na Steam pobił LOF2 pod wzgledem pozycji na wishliscie oraz wielkosci grupy na Steam (w momencie premiery LOF2 miał 4k). Na wishliscie za nim znalazł się na przyklad Bee Simulator, który samodzielnie utrzymuje Varsaw VR na poziomie 60 milionow
            -Prezentacja na E3 (zaraz przed Cyberpunkiem) oraz umowa z Microsoftem to pozytywne zaskoczenie. Spolki od tak sobie nie odpuszczaja PS4 na premiere, wiec MS musiał zaoferować dobre warunki.
            – Znane IP + promowanie gry przez MS
            – Sama gra nie jest juz taka klaustrofobiczna i nie sili sie na artystyczne wizje, sa wieksze szanse ze trafi do szerokiego grona odbiorcow.

            Pozdrawiam

          • Czerwiec 11, 2019 o 2:38 pm
            Permalink

            Mimo wszystko możemy się różnić. Ja mógłby napisać całą listę tego, co Bloober mówił, a co wyszło.
            Ciesz się efektem ogłoszenia wydania gry Blair Witch.
            Dla mnie spółka nie jest tematem inwestycyjnym.

  • Czerwiec 12, 2019 o 9:46 am
    Permalink

    OBS pamiętam jak na wysokości 20-25 zł mówiono ,że CDR jest już bardzo drogi. Dzisiaj jest 10 razy wyżej. W1-W3 sprzedały się w ilości 40 mln. Dzisiaj też się mówi , że CDR jest drogi ile się sprzeda CP ? 30 mln 50- 100 mln ???? Trudno oszacować. Jednak ten kto to dobrze policzy to dobrze zarobi. Wiesz co np. mój syn mówi , że 100 mln też mogą sprzedać. Także jawi nam się wielki znak zapytania. Raporty obecne i tegoroczne CDR też już się nie liczą. Moim zdaniem liczy się jedno podstawowe pytanie. Czy gra będzie miała dużo błędów a tego nie stwierdzisz aż do kwietnia 2020. Od tego będzie zależała finalna sprzedaż.
    Kończąc o CDR , CP2077 to będzie przełom technologiczny w grach i oby ten potencjał zaowocował mega sprzedażą.
    Teraz wracając do Bloobera. jedna rzecz jest tutaj ważna. Gry które robili wcześniej , były na wysokim poziomie np. Observer. Sprzedaż marna bo temat mniej nośny i marketing kiepski. Ale dzięki temu ,że te małe gierki wydawali i ich jakość była na poziomie próbowali uderzyć na poziom, dwa wyżej i widać , że ktoś dał im szansę. Jak ją wykorzystają trudno powiedzieć , ja jestem na plus po tym skrawku , który widzę. Tak widzisz splatają się dwie sprawy ze sobą przełom w CDR i przełom w BLO, każdy na swoim poziomie.
    I podsumowując zauważyłem , że sympatie na BLO dzielą się na te , które lubią prezesa i które nie lubią prezesa. Czy na tej podstawie powinno się analizować spółkę?
    Tak jak napisałem w poście wyżej trudno po księgach spojrzeć na spółkę gamingową.
    A nawet jeśli człowiek prowadzi rachunkowość w tym właśnie modelu to czy jest to niezgodne z zasadami rachunkowości ? PLW też ma zapasy i co z tego ? Więc nie do końca tak czarno bym to widział.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.