Stalexport – podział zysku ze Skarbem Państwa

Przy okazji analizy Stalexportu na łamach Stockwatcha (link) wdałem się w krótką dyskusję na jej temat, która zainspirowała mnie do sprawdzenia, o co chodzi z płatnościami dla Skarbu Państwa.
Temat pojawił się w rekomendacji DM BZWBK z sierpnia 2017 (link).
Analityk wskazuje jako największe ryzyko swojej wyceny strukturę podziału zysku pomiędzy akcjonariuszy, a Skarb Państwa. O co chodzi?
O Stalexporcie napisłem wcześniej:
– Stalexport – pewny zysk z A4
– Stalexport – rośnie ruch na autostradzie

Tak więc nie będę powtarzał, czym się zajmuje spółka i jakie osiąga wyniki.

W skrócie obsługuje do 2027 roku odcinek autostrady A4 (Katowice-Kraków) – pobiera opłaty od kierowców, musi ją remontować i zapłacić opłatę koncesyjną Skarbowi Państwa.

Osiąga bardzo dobre wyniki i docelowo powinna płacić niezłe dywidendy. Na razie ze względu na zapisy umowy inwestycyjnej do czasu zapłaty opłaty koncesyjnej poziom dywidend jest ograniczony.
Wszystko byłoby fajne, ale…
Umowa koncesyjna jest niestety poufne. A zatem nie znamy wszystkich zobowiązań Stalexportu i jej spółki zależnej SAM wobec Skarbu Państwa.
Zawarta była ona na podstawie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym.
A w niej można przeczytać:
Art. 37b
„W przypadku, w którym opłaty za przejazd autostradą stanowią przychód
spółki, umowa o budowę i eksploatację albo wyłącznie eksploatację autostrady określi
warunki i zakres podziału zysku pomiędzy spółką a Funduszem.
Art. 63
„Umowa o budowę i eksploatację albo wyłącznie eksploatację autostrady
powinna określać w szczególności: 
3) warunki i zakres podziału zysku pomiędzy spółkę a Fundusz;”
Prezes Wąsacz wspominał o podziale zysku:

– Link1 Formuła podziału zysku netto między koncesjonariusza a MIB zależy od wyniku finansowego. W maksymalnym wariancie aż 70 proc. trafia do Skarbu Państwa” [MIB – Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa]

– Link2 strona pu­bliczna będzie partycypować w podziale dywidendy z tytułu funkcjonowania projektu.”

A zatem Stalexport Autostrada Małopolska zapewne będzie musiała dzielić się zyskiem ze Skarbem Państwa. I niestety nie wiemy, w jakiej proporcji.

A od tego zależy, czy warto kupić, czy nie akcje Stalexportu.
I jest to jedno z ryzyk (o ile nie najważniejsze).
DM BZWBK zakłada, że jednak rynek zbyt pesymistycznie podchodzi do przyszłych zysków i dywidend Stalexportu i rekomenduje kupno z wyceną 5,87 zł (obecny kurs to 4,20 zł).