Aqua Bielsko-Biała – dywidenda 1 zł
Aqua Bielsko-Biała ogłosiła właśnie, że na dywidendę chce przeznaczyć 1 zł, co przy kursie 12,7 zł z wczoraj daje atrakcyjną stopę dywidendy ok. 8%.
No więc, trzeba na to spojrzeć dokładniej.
Aqua to weteran giełdowy, bo już w 2001 r. akcje zostały dopuszczone do obrotu na rynku CETO. Pomimo, że jest to spółka publiczna, to de facto jest komunalną, w której ponad połowę akcji posiada gmina Bielsko-Biała. I tak naprawdę obecność Aqua na giełdzie jest mało zasadna, bo nie potrzebuje pozyskiwać środków na rynku kapitałowym. No, ale to wynik przeszłości.
Spółka jest dostawcą wody i odbiorcą ścieków na terenie miasta Bielsko-Biała i okolicznych gmin. Czyli typową komunalną spółką wodociągową. Trudno tu liczyć na jakieś dynamiczne wzrosty przychodów, za to można liczyć na stały wzrost kosztów (bo wynagrodzenia w takich spółkach trzeba co roku podnosić), a decyzja o podwyżce opłat za wodę i ścieki to delikatna sprawa polityczna – szczególnie przed wyborami.
I widać to było w poprzednim roku. Podczas ostatniej sesji w kadencji 2010-2014 (!) rada miejska Bielsko-Białej podjęła jedynie słuszną z punktu widzenia wyborów decyzję o utrzymaniu ceny wody i ścieków na tym samym poziomie w 2015 r.
Co to oznacza? W 2015 r. koszty w Aqua zapewne wzrosną, ale przychody już nie (a przynajmniej nie poprzez wzrost cen). I to ryzyko polityczne jest jednym z największych w tej spółce. Miasto B.-B. mając większość głosów może wpływać na spółkę niekoniecznie w interesie akcjonariuszy, ale bardziej troszcząc się o mieszkańców. Dlatego zapewne Aqua sponsoruje piłkarzy Podbeskidzia czy inne lokalne inicjatywy, chociaż reklama dostarczania wody, czy odbioru ścieków wydaje się mało sensowna, bo i tak każdy tego potrzebuje.
Sprzedaż ilościowa wody spada ze względu na coraz racjonalniejsze jej zużywanie przez mieszkańców i przedsiębiorstwa – wodooszczędne pralki itp. Sprzedaż ścieków rośnie, bo Aqua realizuje program skanalizowania miasta Bielsko-Biała i podłącza cały czas nowe domy do sieci. Ogólnie przychody ze sprzedaży delikatnie rosną (w 2014 r. podwyżka opłat w B.-B. za wodę i ścieki wynosiła ok. 1%), głównie dzięki ściekom.
Natomiast po świetnym zysku w 2013 r. (15,8 m) w 2014 r. zysk spadł do 11,3 m (-29%) w związku ze wzrostem kosztów działalności. Niestety spółka nie raczy ich uszczegóławiać w raportach kwartalnych, więc nie sprawdzimy co konkretnie było tego przyczyną (prezes mówi o remontach, amortyzacji i podatku od budowli).
Kolejny rok ze względu na brak podwyżek opłat za wodę nie zapowiada poprawy wyniku.
Dywidenda kusi, podobna była w zeszłym roku, pytanie tylko, czy i jaki poziom będzie w kolejnych latach. W tym roku wartość dywidendy jest większa niż zysku, co wynika z dodatkowej wypłaty z kapitału rezerwowego. Jest on spory, a spółka ma dużo wolnych środków, więc może w kolejnych latach również w ten sposób będzie podwyższana dywidenda, aby była na podobnym poziomie. Można więc zastanawiać się, czy warto kupić Aqua jako spółkę dywidendową, bo na razie nie ma co liczyć na dynamiczny wzrost przychodów czy zysków, który napędzałby kurs.
Spółka jest full bezpieczna (prawie jak samorząd), bo jest monopolistą, którego nie można zlikwidować. Jest sporo gotówki niewykorzystanej na koncie, ale to może być … negatywny argument przy próbach podwyżek opłat dla mieszkańców. Generuje potężne przepływy operacyjne i kończy w tym roku program skanalizowania Bielsko-Białej, co powinno wpływać na obniżenie wydatków inwestycyjnych i większy wzrost wolnych środków.
Argumentem, który podają początkujący inwestorzy jest niski wskaźnik C/WK, ale to nie jest argument, który kogokolwiek mocno obchodzi, bo nie kupuje się rur kanalizacyjnych czy wodociągowych, ale przyszłe zyski, a właściwie dywidendy.
No i warto jeszcze zwrócić uwagę na akcjonariat. Jak już wspomniałem ponad 50% ma gmina Bielsko-Biała, ale aż 33% ma międzynarodowy koncern Veolia. Patrząc na sprawy sądowe i głosowanie na ostatnich walnych przy absolutoriach można domniemywać, że nie darzą się wzajemną miłością. Zapewne gmina decyduje o wszystkim, a Veolia przynajmniej próbuje walczyć o wysokość dywidendy i kto wie, czy chętnie by się tych udziałów nie pozbyła (oczywiście przez rynek tego się nie da ze względu na płynność).
Witam,
Co myslisz o Promise i Sevenet?