Layopi Games zamknięte. Kto następny?

Layopi Games to studio deweloperskie, które stworzyło grę Devil’s Hunt. Spółka szła drogą wytyczoną przez kilkadziesiąt już innych gamedevów i planowało wejść na giełdę.

Prezentowało się na konferencji Wall Street 2019 r., a prezes Łukasz Ziob wziął udział w panelu dyskusyjnym prowadzonym przez Alberta “Longterm” Rokickiego zatytułowanego “ Czy polski sektor gamingowy jest okazją inwestycyjną na kolejne lata?

Łatwo się domyślać, jaką odpowiedź dali uczestnicy z prowadzącym.

Jak jednak informuje portal gamingowy PPE.pl (https://www.ppe.pl/news/143348/tworcy-devils-hunt-bez-wyplat-a-rzeczy-deweloperow-wyrzucone-do-smieci-layopi-games-zostalo-zamkniete.html) deweloperzy gier ze studia Layopi Games nie dostali wynagrodzeń, swoje rzeczy znaleźli w śmieciach, a studio zostało zamknięte.

A przecież niewiele brakowało, aby to studio pojawiło się na giełdzie, gdzie pewnie wycenione by zostało na kilkadziesiąt milionów złotych jak inne podobne gamedevy.

Debiut kluczowej gry Devil’s Hunt rozczarował, a spółce zabrakło pieniędzy.

Ten przypadek jest bardzo analogiczny do wielu deweloperów gier na giełdzie. Można sobie zadać pytanie:

Kto następny wypadnie z gry?

Przeglądając raporty finansowe za 2019 roku mogę spokojnie powiedzieć, że jest kilku kandydatów, którzy są na prostej drodze do upadłości – wysokie wydatki na tworzenie gier, niewielkie realne przychody ze sprzedaży, słabe debiuty gier i niski poziom gotówki.

Oczywiście nie podam tu nazw, bo po co mi procesy sądowe.

Co ciekawe te spółki wciąż wyceniane są na grube miliony złotych.

Zamiast realnych sukcesów jest PR.

Zamiast realnych przychodów jest “zmiana stanu rezerw”.

Zamiast realnego ujmowania wydatków na gry w koszty są rosnące zapasy, wartości niematerialne i prawne oraz rozliczenia międzyokresowe.

Zamiast przejrzystego rozliczenia się z przychodów i wydatków na poszczególne gry są zapowiedzi kolejnych wspaniałych gier.

Zamiast generowania gotówki jest wyciąganie ręki po pieniądze od inwestorów.

To niestety przypadłości giełdowego gamingu.

A inwestorzy-głuptaki kupują spółki-krzaki. Tak było i będzie, a potem będą krzyczeć, że to bananowa giełda.

_____________________________________

Różne oblicza gamingu wg Krzysztofa Kostowskiego (Playway) : https://gazetagieldowa.pl/ogolne/o-gamingu/

Jedna myśl na temat “Layopi Games zamknięte. Kto następny?

  • 22 marca, 2020 o 2:58 pm
    Permalink

    To że na amerykańskiej giełdzie były balony na spółkach techonologicznych i gamedev każdy wie, ale czytając forum z innego portalu to te osoby są oderwane od rzeczywistości, nie wiedzą co się zaczyna dziać. Ta recesja która nadchodzi tak przetrzepie giełdy i śmiem twierdzić że już nie wróci na obecne poziomy. Te spółki z tego sektora będą wyceniane jak każde inne ok max c/z 10 i fala bankructw na polskiej giełdzie dopiero przed nami ……

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.