Mobile games z najlepszymi perspektywami

Newzoo zaktualizował swoje prognozy rozwoju rynku gamingowego na świecie : link

Dużo emocji wywołuje sam fakt, że przewiduje spadek przychodów w 2021 r. (-1,1%) po potężnym wzroście +23,1% w 2020 roku.

Warto jednak pamiętać, że Newzoo mocno niedoszacował pierwotnie wzrost w 2020 r. oczekując początkowo +9,3%. Ich założenia, co do 2021 r. wydają się pesymistyczne.

Świetny poprzedni rok to głównie efekt pandemii, który spowodował, że w 2020 roku ludzie zamknięci w domu więcej czasu spędzali na grach komputerowych.

Powrót do normalności zmniejszy ilość godzin spędzanych w domu oraz przesunie część rekreacji z powrotem do klasycznej rozrywki.

Newzoo wskazuje też na przesuwanie premier gier oraz problemy z zakupem nowych konsol.


W 2020 roku najmocniej wzrosły gry mobilne i konsole.

szacunki wzrostu własne na podstawie danych newzoo


Warto spojrzeć bliżej, jak się zachowają w 2021 r. poszczególne części rynku:

Gry mobilne na smartfony + 4,7%

Gry na PC (pudełkowe/ściągane) -1,4%

Gry na konsole -8,9%

Jak widać tylko rynek gier mobilnych będzie kontynuować wzrosty.

Cały czas zwiększa się liczba użytkowników smartfonów na świecie, a gracze gier przeglądarkowych przechodzą na gry mobilne.


Producenci gier mobilnych obawiają się jednak zmian w dostępie do IFDA, który wprowadził Apple w nowym iOS14.5.

To spowoduje, że spadnie drastycznie skuteczność wydatków na pozyskiwanie płacących graczy. A zmiana gracza F2P na płacącego jest bardzo trudna.

Newzoo jest jednak przekonany, że producenci gier szybko dostosują się do nowych regulacji.

W mojej ocenie zmiany w Apple mogą przynajmniej do czasu dostosowania się negatywnie wpłynąć na gry GaaS (przychód z mikorpłatności, pozyskiwanie mocno sprecyzowanych graczy) czyli z naszej giełdy Huuuge czy Ten Square Games. Mniej to będzie odczuwalne dla producentów gier hyper-casual, którzy monetyzują gry głównie poprzez reklamę i nie potrzebują szczególnego typu płacących graczy. Oni mogą wręcz zyskać.