VOTUM


Dziś realizacja kolejnej prośby czytelników bloga – analiza sytuacji grupy VOTUM SA.

VOTUM to największa w Polsce kancelaria odszkodowawcza (obok EuCO). Jej działalność polega na reprezentowaniu poszkodowanego w sporze z ubezpieczycielem. Głównie dotyczy to odszkodowań z OC komunikacyjnego. Obecnie wydaje się, że ubezpieczyciele mają skłonność do zaniżania wypłaconych odszkodowań. I dopiero walka z nimi, czasem na poziomie sądów, pozwala uzyskać większe, ale adekwatne do strat odszkodowanie. Tego typu sprawy zazwyczaj nie są trudne i łatwe do wygrania, ale dla przeciętnego Kowalskiego przejście takiej procedury wydaje się niemożliwe. A poza tym, ktoś, kto walczy ciągle z ubezpieczycielami zna ich słabości i metody na wygraną. Z tego powodu rośnie zainteresowanie takimi usługami i powstają coraz to nowe firmy odszkodowawcze. Wynagrodzeniem tych firm jest część wywalczonego odszkodowania. I można oczekiwać dalszego rozwoju tej branży dopóki ubezpieczyciele nie zaczną traktować lepiej swoich klientów (och, marzenia…).

Votum cały czas zwiększa przychody. W 2013 r. było to już 57 mln zł na poziomie skonsolidowanym (raport roczny).  Łącznie w 2013 r. zarejestrowanych zostało 21 tys. spraw odszkodowawczych (+9,5% r/r). Ok. 10% przychodów grupy pochodziło od spółek zagranicznych (Czechy, Słowacja), które prowadziły analogiczną działalność jak macierzysta spółka w Polsce. Dodatkowo 4 mln zł z odmiennej działalności – rehabilitacji (nota bene jest to spadek o 29% r/r). W 2013 r. zostało rozbudowane centrum rehabilitacyjne w Krakowie i Votum liczy na uzyskanie  kontraktu z NFZ oraz wzrost przychodów.
 Przychody ze sprzedaży GK VOTUM (źródło: Spółka)
 Zysk z działalności operacyjnej GK VOTUM (źródło: Spółka)
Pomimo rosnących przychodów widać, że coś się zacięło w Spółce, spadła rentowność i wynik na sprzedaży. VOTUM tłumaczy to zwiększonymi kosztami spraw sądowych oraz kosztami działalności spółek zagranicznych. Efekt jest taki, że nie udało się grupie zrealizować ogłoszonej w marcu 2013 r. prognozy wyników pomimo osiągnięcia planowanych przychodów.
Wydaje się, że spółki zagraniczne nie rozwijają się tak jak chciałaby spółka.  I nie dotyczy to tylko ich rentowności, ale także sprzedaży. Łączna sprzedaż w Czechach i na Słowacji wyniosła 6 mln zł i było to o 3 % mniej niż rok wcześniej. Pod koniec roku w grupie pojawiła się nowa spółka na Ukrainie, ale biorąc pod uwagę obecną sytuację w tym kraju, jest to raczej „pieśń przyszłości”.
Zysk netto skonsolidowany wyniósł 5,08 mln zł i jest to spadek o 10% r/r pomimo, że został podciągnięty na poziomie przychodów finansowych poprzez rozwiązanie odpisu aktualizującego (+763 tys. zł). A zapewne w bieżącym roku takiego dodatkowego bonusu nie będzie.
Pewnym wyjaśnieniem pogorszenia rentowności grupy może być zmiana podejścia ubezpieczycieli do roszczeń dochodzonych poprzez kancelarie odszkodowawcze. Więcej spraw musi być kierowanych na drogę sądową (zamiast polubownych ugód), a tym samym rosną koszty obsługi tych spraw natomiast przychody prowizyjne pojawiają się dopiero po ich zakończeniu, co może trwać nawet lata.
Wyniki I kwartału są jakimś potwierdzeniem powyższej tezy (raport za I kw). Przychody wzrosły o 14% r/r, ale zysk na sprzedaży wzrósł aż o 85% r/r. To daje nadzieję na dobry wynik w bieżącym roku.
VOTUM jest dobrą spółką dywidendową. W poprzednich 2 latach stopa dywidendy wynosiła 7%-9% i również zapowiadana dywidenda za 2013 r. mieści się w tym przedziale. 
Kurs znajduje się w trendzie rosnącym osiągając ostatnio max na zamknięciu 7,50 zł. I nie przeszkodziła w tym korekta na początku roku związana zapewne ze słabszym od oczekiwań wynikiem za 2013 r.
Jednak kapitalizacja 87 mln zł to już sporo biorąc pod uwagę słabnące zyski w ostatnich latach. C/Z=17. Tylko poprawa wyników w kolejnych kwartałach może podtrzymać wzrosty na akcjach. O ile nie będzie bessy.
Podsumowanie
VOTUM SA działa w dynamicznie rosnącej branży. Zwiększa przychody, jednak w ostatnich latach nastąpiło obniżenie rentowności działalności. Słabo również spisują się spółki zagraniczne. Natomiast wyniki I kwartału budzą nadzieję, że to pogorszenie było chwilowe i wynikało ze zwiększenia w strukturze ilości spraw sądowych, z których przychód uzyskuje się z większym opóźnieniem. Czas pokaże.
Na razie kursowi sprzyja ogłoszona wysoka dywidenda (dzień ustalenia praw do dywidendy to 8 lipca).

5 komentarzy do “VOTUM

  • 13 czerwca, 2014 o 12:05 pm
    Permalink

    Dziękuję za wcześniejsze odpowiedzi.
    Czy była by możliwość podania ceny która by oznaczała przy tej spółce niedowartościowanie.
    Dla mnie byłby to przedział cenowy między 2 a 3 zł.
    Czy wk. pomija się przy wycenie takiej działalności.
    Czy górna cena to 10 zł.
    Podanie takich danych pomogło by mi zrozumieć całościową analizę spółki.
    Jeśli jest jakiś problem z tą spółką, to proszę o inną z bloga.

  • 13 czerwca, 2014 o 3:08 pm
    Permalink

    Nie stosuję takich jednoznacznych ocen. Na Stockwatch są podane oceny poszczególnych wskaźników (niestety dla abonentów).
    Czym niżej C/Z<10 dla przyszłorocznego zysku tym lepiej.
    Ale to nie gwarantuje zysku z akcji, bo jest więcej czynników, które wpływają na to.
    Ogólnie staram się unikać podawania jednoznacznych ocen, czy coś wzrośnie czy spadnie.

  • 16 czerwca, 2014 o 9:40 am
    Permalink

    rzeczowe podsumowanie spółki. Gratuluję.
    Czy analizował Pan może Spółkę VIG z Catalyst? Uśmiecham się po tę analizę.

  • 11 lipca, 2014 o 7:08 pm
    Permalink

    Dobry wieczór, może dla kontrastu przyjrzałby się Pan konkurencyjnemu EuCO? Nie rozumiem, dlaczego branża w której działają obie firmy jest traktowana po macoszemu przez większość analityków.

Możliwość komentowania została wyłączona.