Prapoczątki Wiedźmina

Sprawa dodatkowego wynagrodzenia dla A.Sapkowskiego za prawa do Wiedźmina przywołała początki tworzenia kultowej gry. Sukces CD Projektu powoduje, że jest to już rodzaj legendy, który opowiada się w stylu „za morzami za lasami, gdy jeszcze na świecie nie było iPhona…”

To poopowiadajmy sobie tę legendę.

Obecnie oczywiste jest, że Wiedźmin to cenna „marka”. I trudno uwierzyć, że niewiele brakowało, a sagi komputerowej „Wiedźmin” by nie było, a Andrzej Sapkowski pozostałby cenionym twórcą literatury fantasy, ale niekoniecznie tak popularnym na całym świecie jak teraz.
To jest gdybanie, ale czasem tak jest, że „syn znanego ojca” zmienia się w „ojca znanego syna”.
Kilka faktów z prapoczątków Wiedźmina:
– wiedźmin Geralt narodził się w grudniu 1986 roku, gdy opublikowano pierwsze opowiadanie o nim jako pracę konkursową w miesięczniku „Fantastyka”; opowiadanie zdobyło dopiero 3 miejsce,
– w listopadzie 1997 roku nieudaną próbę stworzenia gry z Wiedźminem podjęło się studio Metropolis (kupione później w 2008 roku przez CD Projekt) – firma Adama Chmielarza (obecnie People Can Fly) i Grzegorza Miechowskiego (obecnie 11bit Studio),
firma kupiła prawa do stworzenia gry o Wiedźminie, ruszyła z pracami projektowymi, ale zapał szybko zgasł,
– w maju 1994 roku Marcin Iwiński i Michał Kiciński założyli CD Projekt, który zajął się legalnym importem gier do Polski (wcześniej panowie handlowali pirackimi wersjami gier – takie to były czasy),
– wielkim sukcesem importowym okazała się gra Baldur’s Gate wydana w 1999 roku; sukces powtórzyła też  Baldur’s Gate II, a ponieważ kolejna odsłona Baldur’s Gate (Dark Alliance) została wydana tylko na konsole to pojawił się pomysł na przeniesienia do na PC; do tego nie doszło, ale było to podstawą rozpoczęcia prac nad Wiedźminem,
– w 2002 roku powstał w Łodzi zespół do produkcji składający się z 5 osób pod kierunkiem Sebastiana Zielińskiego; w zespole był 1 (słownie: jeden!!!) programista – właśnie Zieliński, który był autorem silnika Calaris IC i miał stworzyć grę, 
Ponieważ to się nie udało to ten okres jest różnie oceniany – trochę na zasadzie przerzucania winy
– ze strony tych, co zostali z CD Projekt praca z S. Zielińskim była trudna i nie chciał się dostosować, a z punktu widzenia S.Zielińskiego kilku gości rzuciło się na niego, jako na jedynego programistę i go zamęczyli,
ciekawy komentarz do tego okresu: link
sytuacja w studiu nie uklada sie. 1 programista jest zasypywany kolejnymi pomyslami ludzi ktorym sie wydaje ze latwo z gry fps zrobic rpga xD studio musi robic ta gre z zielinskim bo ani nie ma takiego silnika na ktorym mozna zrobic ta gre, ani nie maja pieniedzy na komercyjny silnik, ani nie znaja w polsce programisty ktory by wogle byl w stanie napisac cokolwiek za tak marne pieniadze

– zielinski im pisze tego hack&slasha, sapkowski bierze pieniadze z gory wiedzac ze to budzetowa gra ktora lepsza od mortyra nie bedzie. Chlopaki tlocza demo1 i wyjezdzaja z tym na prezentacje. Trzeba przypomniec ze „studio” to 1 programista z autorskim silnikiem mortyra xD Gra nie zachwyca angielskich kontrahentów. Dlaczego? Moze rzeczywiscie jest slaba a moze iwinski&kicinski nie potrafia jej sprzedac. Moze po prostu anglicy nie potrzebuja konkurencji wiec w zarodku ja niszcza. Nie chca zainwestowac w projekt iwinski&kicinski wiec winiony jest zielinski (za to ze zamykal sie w pokoju XD).”



tu można zobaczyć demo gry z tamtego okresu: Film
Oj, chyba dobrze, że jednak Wiedźmin poszedł w inną stronę.

– w połowie 2003 roku zespół (bez Zielińskiego) przenosi się do Warszawy. Są to Ryszard „Rysław” Chojnowski, Adam Badowski, Adam Kozłowski i Michał Buczkowski. Zatem w zespole nie było programisty ani silnika do gry;
– do zespołu dołączyli programiści m.in. Paweł Czoppa , Michał Iwanicki i Jacek Brzeziński, a studio pozyskało „po znajomości” silnik Aurora studia BioWare; zespół powiększył się do 15 osób;
– po 8 miesiącach w maju 2014 roku demo Wiedźmina zostało pokazane na targach E3 w Los Angeles jako „stolik” na stoisku BioWare i zebrało bardzo pozytywne recenzje;
– podjęta została decyzja o dalszej rozbudowie gry, wydłużeniu czasu produkcji i zmiany scenariusza m.in. wprowadzeniu Geralta jako głównego bohatera;
– ponieważ dochodziło do różnic w koncepcji gry pomiędzy Michałem Kicińskim („róbmy coś w stylu Diablo”) i Ryszardem Chojnowskim („rozbudujmy elementy RPG”) prowadzenie projektu przejęła Aleksandra Cwalina
– pierwotny scenariusz napisany przez Jacka Komuda i Maciej Jurewicz został zmieniony w trakcie kolejnych prac; głównym projektantem gry został Michał Madej, a autorem scenariusza Artur Gaszyniec; idea gry ciągle ewoluowała, czas leciał i wcale nie było różowo;
– pod koniec 2004 roku CD Projekt RED liczył już 20 osób, a do wydania gry wciąż było daleko,
– oczekiwania na debiut rosły i w końcu dopiero w 26 października 2007 roku z wydawcą amerykańskim ATARI gra debiutowała i okazała się wielkim sukcesem, dlatego zapewne teraz to chciałeś przeczytać 🙂
Polecam bardzo film o początkach Wiedźmina (z września 2017 roku): Film
w nim m.in. dyskusja o udziale Andrzeja Sapkowskiego od 1:15:00

Rozmowa z „Rysławem” o początkach Wiedźmina (czas łódzki): Film
Demo z 2004 roku zaprezentowane na targach E3 w Los Angeles: Film

2 komentarze do “Prapoczątki Wiedźmina

  • 4 października, 2018 o 5:03 pm
    Permalink

    Witam, Co Pan myśli o spółce PLATIGE? ma prawa do filmu i serialu THE WITCHER, aktualnie ruszają zdjęcia do serialu dla NETFLIX – premiera zaplanowana na 2019 (IV kwartał).
    Pozdrawiam
    Dave

    • 4 października, 2018 o 6:26 pm
      Permalink

      Dla mnie takie spółki mają w cenie mega optymistyczny wariant przyszłości.
      A patrząc po wynikach pojawia mi się pytanie gdzie jest centrum zysków, bo raczej nie w Platige.
      Możliwe, że zarabiają głównie podwykonawcy i pracownicy, ale nie spółka.

Możliwość komentowania została wyłączona.