GPF Causa – rośnie nowy cel dla spekulantów
GPF Causa jest skazana na to, aby stać się jedną z najgorętszych spółek NewConnect.
Spełnia kryteria:
– spółka groszowa – aktualnie kurs 1 gr, idealnie aby zrobić +100% w ciągu jednej sesji
– żadnego sensownego biznesu, który można jakoś zmierzyć i prognozować
– rozbudzone marzenia o niebotycznych zyskach
Wszystko za sprawą informacji, że w spółce pojawił się nowy inwestor!
Jeszcze nie wiadomo kto, ale jakie to ma znaczenie. Trzeba być szybszym od innych, którzy to zobaczą i za chwilę kupią akcje za każdą cenę.
Adam Sokołowski poinformował, że sprzedał wszystkie posiadane akcje (17,3%) i jednocześnie zostało zwołane NWZA, na którym ma być uchwalona nowa emisja. Krótko mówiąc – musi być ktoś nowy, kto chce przejąć spółkę.
W sumie to dla akcjonariuszy i obligatariuszy dobra wiadomość, bo praktycznie wszystko inne niż dotychczasowy stan to pozytywna informacja.
A więc obstawiam, że w maju będzie to jedna z najgorętszych spółek na NC.
Ile to już było podobnych spółek – nowy inwestor, wielkie plany, pompa przed nową emisją, a potem powrót do normalności 🙂 Pamiętam Hardex – producent płyt wiórowych, wiecznie niedoszacowany, świetne popularne wskaźniki fundamentalne, regularne dywidendy. Ale też chłopcy z BBC i IDM w akcjonariacie. W końcu wyprowadzili majątek ze spółki i przerzucili się na wizjonerstwo (oczywiście z emisją akcji). Przyznam jednak, że długo trzeba było czekać na nowe dołki – szacun dla chłopaków za profesjonalną pompę:
http://stooq.pl/q/?s=gle&c=3y&t=c&a=lg&b=0