Aqua Poznań – już po przejściach
Była prośba o Aqua Poznań.
Aqua Poznań (AQA – nie mylić z Aqua Bielsko-Biała) to spółka realizująca prace projektowe (a teraz także budowlane) w zakresie obiektów wodociągowych, kanalizacyjnych, oczyszczalni ścieków, pompowni itp.
Głośno zrobiło się o Aqua, gdy w 2010 r. PBG kupiło ponad 80% jej akcji.
„PBG za pakiet 710 770 akcji poznańskiej firmy projektowej
specjalizującej się w obsłudze dużych inwestycji komunalnych zapłaciło
22,74 mln zł. Dokonana akwizycja wzmocni Grupę Kapitałową w obszarze inżynieringu – podało PBG w komunikacie.„
specjalizującej się w obsłudze dużych inwestycji komunalnych zapłaciło
22,74 mln zł. Dokonana akwizycja wzmocni Grupę Kapitałową w obszarze inżynieringu – podało PBG w komunikacie.„
Tym samym spółka weszła do grupy PBG, która … dosyć szybko upadła.
Odbiło się to mocno na spółce. W 2012 r. Aqua dokonała odpisów należności od grupy PBG, w efekcie czego poniosła stratę netto 4 mln zł. Jej akcje od PBG przejął Polski Bank Przedsiębiorczości. Jednak menadżerowie spółki – głownie Krasicki i Kozikowski odkupili akcje od banku. Pod koniec 2014 r. sprawy zmian własnościowych zostały zakończone. W efekcie wiceprezes Krasicki posiada 67% akcji, a prezes Kozikowski 9%.
Aqua była jednym z uczestników konsorcjum z sprawie prac przy rurociągu Adamowo – Plebanka należącym do PERN „Przyjaźń”. Liderem konsorcjum był PBG, który upadł. W 2013 r. Aqua zawarła porozumienie z PERN „Przyjaźń”, zgodnie z którym stała się liderem tego konsorcjum i realizuje dalej ten projekt zajmując się teraz także pracami budowlanymi. Wartość kontraktu to 44 mln zł. W raporcie za 4 kwartał jest informacja, że dotychczas zrealizowano 23% przychodów.
Obecnie prace budowlane dla PERN „Przyjaźń” to podstawowa działalność pomimo, że Aqua to spółka projektowa.
Wyniki za 2014 r. wyglądają bardzo dobrze – przychody wyniosły 13,6 mln zł (+37% r/r), natomiast zysk netto 1,45 mln zł (+60% r/r).
Istotną pozycją w aktywach są rozliczenia międzyokresowe, czyli wycena realizowanych kontraktów długoterminowych. Natomiast na szczęście po stronie zobowiązań nie widać istotnego zadłużenia (brak kredytów czy obligacji), więc sytuacja płynnościowa wydaje się dobra.
Trzeba jednak pamiętać, że spółka obecnie uzależniona jest mocno od projektu PERN „Przyjaźń”.
Wycena w czasach świetności przekraczała 40 mln zł. Obecnie wynosi 6 mln zł.
C/Z=4,2 (bardzo atrakcyjnie), a C/WK=1,2.
Wydaje się, że po zawirowaniach w ostatnich latach (o ile nie ma jeszcze nic ukrytego) spółka wyszła na prostą – realizuje duży kontrakt dla PERN „Przyjaźń” i kilka mniejszych oraz liczy na rozwój komunalnych inwestycji infrastrukturalnych ze środków unijnych z perspektywy 2014-2020.
Wielkim minusem jest niewielka płynność akcji. Powoduje to duże skoki i trudność zarówno w kupieniu, jak i sprzedaniu jakiegoś pakietu. Można też zauważyć, że ktoś próbuje zbyć akcje Aqua i dlatego kurs po przebiciu 10 zł wraca w okolice 6 zł. „Dopóki sypacz sypie, kurs ledwo zipie”.
Jak twoim zdaniem wygląda teraz sytuacja w spółce po raporcie?
Kończy się PERN, kończą się zyski. Dostaną jeszcze ostatnią transzę płatności i koniec…
PERN spadł na nich jak błogosławieństwo po upadku PBG. Sami z siebie nie mają szans na zdobycie takich kontraktów.